Co zabrałam ze sobą na tygodniowy wyjazd?

Ponieważ dzisiaj wyjeżdżam na długo wyczekiwane wakacje, postanowiłam pokazać Wam, jakie kosmetyki pielęgnacyjne znalazły się w mojej walizce. Kolorówkę będę pakować na samym końcu, więc tego już nie dam rady Wam pokazać, ale mogę powiedzieć, że nie będzie tego zbyt wiele :)

Ponieważ wyjeżdżam na Rodos, gdzie nadal jest ok. 30stopni, zabieram ze sobą "zabezpieczenie" przeciwsłoneczne, czyli 2x filtr spf30 Soraya, filtr spf50+ Ducray oraz na wszelki wypadek balsam chłodzący po opalaniu SunOzon.



W przezroczystych buteleczkach znajduje się balsam Natura Siberica Objętość i Nawilżenie oraz hydrolat szałwiowy. Kupiłam także żel pod prysznic Alterra z limitowanej edycji o zapachu kwiatu neroli i bambusa, szampon Alterra Papaja i bambus oraz miniaturowy żel do higieny intymnej Venus.


Zabieram także ze sobą moją ochronną mgiełkę do włosów, olejek do demakijażu, serum na dzień z witaminą C, krem na noc, ałun...

... wodę micelarną do cery wrażliwej, masło do ciała Organic Shop z liczi, mały zmywacz do paznokci oraz wodę termalną Vichy.

Z rzeczy mniej kosmetycznych, ale zawsze zabieram chusteczki oczyszczające Alterra z aloesem oraz płatki kosmetyczne z bawełny z upraw kontrolowanych biologicznie. 



Odpuściłam sobie pokazywanie Wam szczoteczki do zębów i tego typu rzeczy :)

Macie jakieś swoje stałe zestawy kosmetyków na wyjazdy? Wolicie korzystać z pełnowymiarowych kosmetyków czy z miniaturek?

Pozdrawiam Was gorąco
Asia

2 komentarze:

  1. zawsze brałam produkty pełnowymiarowe, ale teraz mam stare pojemniczki po innych kosmetykach, więc biorę odlewki ;)

    OdpowiedzUsuń