Listopadowe włosy

Znowu się trochę spóźniłam. Przyznam szczerze, że w ogóle nie mogę uwierzyć, że już jest grudzień. Moja dzisiejsza włosowa aktualizacja będzie różnić się trochę od poprzednich, gdyż zdjęcie z lampą i bez lampy zostały zrobione innego dnia. Wszystko przez fatalne światło :< Jeśli chcecie zobaczyć jak wyglądają obecnie moje włosy - zapraszam :)


Pierwsze zdjęcie zostało wykonane 20 listopada. Jest to najlepsze zdjęcie moich włosów bez lampy z całego listopada. Znowu się śmiesznie wywinęły od koczka, przyznam szczerze, że nie wiem co zrobić, żeby się tak nie wywijały :) To jakich kosmetyków użyłam wcześniej, niech pozostanie na razie tajemnicą :D Przeprowadzam obecnie mały eksperyment, mam nadzieję, że w grudniu go zakończę.


Drugie zdjęcie zostało wykonane w tę środę  - 28 listopada. Zdjęcie bez lampy wyszło niestety fatalnie, strasznie ciemne i niewyraźne. Tym razem włosy wywinęły się w drugą stronę ;) Od jakiegoś tygodnia zmagam się z elektryzującymi się włosami - chyba da się to nawet zauważyć na zdjęciu. Jak myślicie - dlaczego tak się dzieje? I co zrobić, żeby temu zaradzić? Włosy zostały standardowo umyte szamponem Alterra Papaja i Bambus, zaś jako odżywki użyłam Artego Aquaplus, którą nałożyłam na jakieś 10 minut pod czepek i ręcznik, po czym spłukałam zimną wodą.

Ogólnie w tym miesiącu zauważyłam podniszczenie końcówek - niektóre są rozdwojone, a nawet roztrojone. Wychodzi na to, że muszę lepiej je zabezpieczać przed ocieraniem się, same silikony w odżywkach i maskach nie wystarczają.

Macie jakieś sposoby na elektryzujące się włosy?

Pozdrawiam
Asia

29 komentarzy:

  1. Cudowne włosy! Mi niestety też się elektryzują, trochę pomaga mi pryskanie odżywkami w spreju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Może w takim razie będę psikać częściej moją mgiełką.

      Usuń
  2. O mó Boże *.* cudowne! I co za kolor! Czy je farbujesz? Na jaki kolor? :) Pozdrawiam i zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Nie farbuję, to naturalny kolor :)

      Usuń
  3. O jeny, chciałabym takie elektryzowanie. Ja mam włosy kręcone fakt faktem, ale czasem jest tak, ze co włos to nowy lok i zostaje mi taki pudel na głowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie współczuję, wyobrażam sobie jak musi Cię to denerwować.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Przemiła jak zawsze ; * ! Dziękuję :)

      Usuń
  5. Masz wspaniałe włosy. Kiedy zobaczyłam pierwsze zdjęcie, oniemiałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wspaniały komplement :)

      Usuń
  6. Włosy jak z reklamy- przepiękne!:) czekam z niecierpliwością na wieści odnośnie użytych kosmetyków i eksperymentu!:) Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Bardzo mi miło czytać takie komentarze, tym chętniej napiszę posty temu poświęcone. :) Również pozdrawiam!

      Usuń
  7. Czemu masz taką małą głowę i szerokie bary?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żebyś potem mógł/mogła tu wejść i napisać taki "błyskotliwy" komentarz z którego będzie można się pośmiać;)

      Usuń
  8. Piękne włosy! Jakie lśniące <3

    OdpowiedzUsuń
  9. sliczne są ;) gładkie jak nie wiem i blyszcza ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne masz włosy:) Do zobaczenia na spotkaniu Toruńskich blogerek:) Widzę, że nawet z jednego wydziału jesteśmy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) w takim razie bardzo się cieszę i widzimy się na spotkaniu :)

      Usuń
  11. To wywinięcie wcale nie wygląda źle ;-) Przepiękne włosy!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff, miło mi to słyszeć :) Dziękuję!

      Usuń
  12. Boskie wlosy <3 ja o takich marze!

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne włosy, wyglądają bardzo zdrowo :) obserwuję i czekam na kolejne
    posty ;d

    OdpowiedzUsuń