O świetnym maśle nie tylko do ciała

Cześć wszystkim!

W poście 10 świetnych produktów za 10 zł i mniej (klik) jako jeden z nich wymieniłam krem do ciała z masłem Shea i kakao firmy Isana, który zapewne zna wiele z Was. Chciałam Wam dzisiaj przedstawić moją opinię na jego temat - jak możecie się domyślić, jest ona bardzo pozytywna :)


Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Ethylexyl Stearate, Cocos Nucifera Oil, Butylene Glycol, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Copernicia Cerifera Cera, Theobroma Cacao Butter, Sodium Cetearyl Sulfate, Parfum, Isopropyl Palmitate, Carbomer, Phenoxyethanol, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Coumarin.

Fajny skład, wiadomo, najbardziej podoba mi się olej kokosowy, masło Shea, panthenol, masło kakaowe. Reszta składników nie najgorsza. 

Krem kosztuje 9,99 zł za 500 ml, w promocji można je kupić za 7,99 zł.

Zastosowanie tradycyjne
Masło bardzo dobrze nawilża skórę. Moja jest dość podatna na przesuszenie, dzięki stosowaniu tego produktu tak naprawdę zapomniałam już jak taka skóra wygląda :) Ma bardzo fajną konsystencję, którą łatwo wsmarowuje się w ciało. Dość szybko się wchłania, nie trzeba bardzo długo czekać z włożeniem ubrania. Nie pozostawia klejącej warstwy. W dodatku ma cudowny zapach. Wiem, że dla niektórych może być zbyt przytłaczający, jednak mnie osobiście się podoba. W dodatku całkiem nieźle utrzymuje się na skórze - wczoraj użyłam go wieczorem, a dziś rano mój chłopak powiedział, że pachnę jak ciasteczko :) 

Zastosowanie mniej tradycyjne - kremowanie włosów
Ten krem fantastycznie nadaje się do pielęgnowania moich włosów. Działa na nie podobnie jak olej. Nakładam go na włosy przed pójściem spać, rano je myję i nakładam maskę. Efekt jest rewelacyjny! Włosy są nawilżone, dociążone i wygładzone. To, jak działa, możecie zobaczyć w poście z czerwcową aktualizacją włosową - klik

Plusy:
- dobre nawilżenie
- dodatkowo super działanie na włosach
- stosunek cena-pojemność
- wydajność
- piękny zapach 
- dostępność

Minusy:
- mógłby występować jeszcze w mniejszych opakowaniach - takiego wielkiego słoika nie zabiorę na wyjazd :<

Używałyście? Lubicie?

Pozdrawiam wszystkich
Asia

18 komentarzy:

  1. ja przełożyłam trochę do opakowania po masce i wzięłam na wyjazd ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, wiadomo, że zawsze tak można zrobić, ale myślę, że też nie do końca o to chodzi. Poza tym nie zawsze ma się takie opakowanie :)

      Usuń
  2. Lubię nim kremować do włosów, do ciała niestety u mine się nie sprawdziło. Ale pachnie pięknie, skład ma zachęcający no i duuuże opakowanie w niskiej cenie zachęca również :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że do ciała się nie sprawdziło :< Ale fajnie że sprawdza się do włosów :)

      Usuń
  3. mam i używam, ale wielkość tego baniaka zawsze mnie przeraża ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. też o nim pisałam. bardzo lubie, choć zdecydowanie bardziej nadaje sie na zime :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie dlaczego? Ze względu na zapach?

      Usuń
  5. Uwielbiam ten krem! Całą zimę ratował moją skórę! Chociaż do włosów jeszcze go nie próbowałam ;)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo ciekawa, jak sprawdzi się u mnie zimą :) Spróbuj, warto :)

      Usuń
  6. aż dziwne, że jeszcze go nie miałam:) ma świetną kombinację - shea, kokos!:)<3

    OdpowiedzUsuń
  7. czemu tyle dziewczyn nazywa to masłem jak to jest krem? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że wydaje mi się, że można tych dwóch określeń używać zamiennie :)

      Usuń
  8. Muszę je koniecznie zakupić,cena zachęca;) tak wgl mam kremik z tej firmy o tym zapachu, fajny ale szybko mi się znudził ;p . hmm..do włosów? A nie obciążał ich , nie przetłuszczały się szybciej ? Pozdrawiam i obserwuje!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wszystko zależy od rodzaju włosów. Jeśli są one cienkie, to jest to prawdopodobne, że obciążyłby włosy. Ja mam stosunkowo grube, więc nie ma takiego problemu, chyba, że używam go za często. Raz w tygodniu jest optymalnie :)
      Jeśli chodzi o przetłuszczanie, to polecam nakładanie go od ucha w dół, raczej nie nałożyłabym go na skórę głowy :)
      Również pozdrawiam!

      Usuń