Mały miks zdjęć

Cześć!

Dziś nieszczególnie kosmetycznie - trochę prywaty ;). Chciałam Wam pokazać kilka zdjęć, które ostatnio zrobiłam i trochę o nich poopowiadać. Zapraszam do czytania-oglądania :)





















1. Dziś wybraliśmy się z Ukochanym na obiad do centrum, po obiedzie zrobiliśmy sobie mały spacer z lodami po Starówce. Usiedliśmy na ławce obok fontanny na Placu Rapackiego (nie Cosmpopolis, tej drugiej), gdzie umilali nam czas chłopacy grający na kontrabasie i saksofonie. Dodatkowo pięknie świeciło słońce, dookoła mnóstwo kwiatów, po prostu cudownie :)
2. To z kolei zdjęcie z ogródka restauracji, w której jedliśmy przy ulicy Szczytnej. Chciałam pokazać Wam piękne kamienice z tymi cudownymi balkonami. Ta beżowa kamienica to browar Jan Olbracht - ulubione miejsce mojego taty, gdzie można się napić warzonych na miejscu piw i zjeść coś fajnego. Ja ze swojej strony polecam Śmietankę Toruńską - jak to przystało na fankę piwa pszenicznego. Jeśli kiedyś będziecie w Toruniu koniecznie tam zajrzyjcie.
Restauracja, w której byliśmy to Staromiejska - bardzo fajna, tania knajpka z najlepszą pizzą. Niestety z fatalną obsługą. Dziś zapomnieli o moim zamówieniu - chłopak zdążył już dawno zjeść, a ja jeszcze nie dostałam mojej pasty. No niestety.
3. Tutaj fantastyczny deser lodowy z kawiarni Central Coffee Perks. Lody czekoladowe i miętowe z bitą śmietaną i czekoladką After Eight. Był po prostu rewelacyjny! W tym samym miejscu odbyło się spotkanie toruńskich blogerek w grudniu. Naprawdę uwielbiam to miejsce :). Nie polecam jednak smoothie brzoskwiniowego z zieloną herbatą ;p
4. Mój piękny storczyk! Uwielbiam kwiaty, jednak jakoś nie umiem ich uprawiać. Miałam już kilka storczyków, jednak dwa przyszły do mnie chore, a jednego zjadł mi żółw, ten jest już u mnie od zimy i trzyma się naprawdę bardzo ładnie. Rośnie mu nowy pęd kwiatowy :)
5. Jedyne dwa magazyny jakie kupuje miesięcznie. InStyle bardzo lubię za to, że proponuje ubrania nie tylko z tej najwyższej półki i za wiele propozycji zestawów połączeń kolorystycznych, graficznych itp. Harper's Bazaar lubię za to, że dotyczy nie tylko mody, ale ogólnie pojętej kultury, bardzo lubię ich wywiady z ciekawymi ludźmi - tak jak w zeszłym numerze chociażby z Eduardo Mendozą.
6. Takie piękne ramki znalazłam w Pepco za jedyne 5,99 zł! Ostatnio wpadłam na pomysł, że muszę rozjaśnić swój pokój - zaczęłam od małych rzeczy :)

A co poza tym u mnie? Moja Bianelinda miała wczoraj zabieg - usuwano jej krwiaka z uszka i chodzi teraz bidula w strasznym opatrunku na głowie i ma jeszcze wenflon w łapce, ale jest dzielna i daje radę. Śmieję się, że wygląda trochę jak Van Gogh z autoportretu z zabandażowanym uchem :)

Pozdrawiam wszystkich
Asia

10 komentarzy:

  1. Piękny storczyk, oby się utrzymał jak najdłużej:) A te lody to bym zjadła! Zdrówka dla Bianelindy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję, że się utrzyma długo :) Z Bianelindą dziś byłyśmy na zmianie opatrunku, ładnie sobie radzi :) Dzięki za życzenia, zdrówko zawsze mile widziane :)

      Usuń
  2. Niby dziś zimno ale te lody kuszące:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie wiem, jak Ciebie, ale mnie lody kuszą przy każdej temperaturze :D

      Usuń
  3. Storczyki to cudowne kwiaty <3 odwzajemniają miłość :D

    Ps. Dodaję do obserwowanych!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda :) No i są takie piękne!
      Dzięki :)

      Usuń
  4. W Pepco dorwałam już swój świecznik al'a klatkę dla ptaków i pudełeczko z sową :)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam to pudełeczko z sową, urocze! :)

      Usuń
  5. Też chcę taki deser lodowy! Wygląda pysznie!

    OdpowiedzUsuń