Wrześniowe włosy + wrześniowa pielęgnacja włosów

Cześć!

Trochę spóźniona aktualizacja włosowa, ale pojawia się na blogu. Kilka dni temu byłam u fryzjera (pokazałam Wam mój warkocz zrobiony przez panią fryzjerkę - klik) i podcięłam włosy o parę centymetrów, nie za dużo, tak, żeby trochę je odświeżyć. W sumie ciężko mi się ustosunkować, o ile tak naprawdę włosy są krótsze, bo nie mierzyłam ich ani przed, ani po.


We wrześniu moje włosy miały ze mną całkiem dobrze - miałam sporo czasu na to, żeby maski spędzały na nich długie minuty. Niestety dość prawdopodobne jest to, że w październiku będzie z tym trochę gorzej. Wyjdzie w praniu ;)

Przed zrobieniem zdjęcia, tego samego dnia umyłam włosy oczyszczającym szamponem Barwa, a następnie na dość długo (myślę, że jakieś 45 minut) nałożyłam na nie tybetańską odżywkę Planeta Organica. Recenzja wkrótce pojawi się na blogu. Końcówki zabezpieczyłam serum Green Pharmacy, które jest u mnie nowością. Użyłam go zaledwie kilka razy i nie jestem jeszcze w stanie zbyt dużo na jego temat powiedzieć, oprócz tego, że cudownie pachnie :).



Jakich kosmetyków używałam we wrześniu?

Szampony:
- neutralny Natura Siberica (recenzja)
- Alterra z morelą i pszenicą
- brzozowa Barwa do oczyszczania

Maski i odżywki:
- tybetańska Planeta Organica
- balsam na kwiatowym propolisie Babuszki Agafii (recenzja)
- balsam Natura Siberica Ochrona i Odżywienie (recenzja)
- maska Bingo Spa z masłem Shea i pięcioma algami (recenzja)

Oleje:
- wzmacniający Babuszki Agafii

Zabezpieczanie:
- serum z witaminami A+E Biovax (recenzja)
- serum Green Pharmacy

Jak sprawowały się Wasze włosy we wrześniu? 



Zapraszam na mój profil na Facebooku


Pozdrawiam wszystkich
Asia

36 komentarzy:

  1. Ale długie i bardzo błyszczące ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu udało mi się z nich wydobyć blask, jaki mnie zadowala :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. To prawda, chyba w lepszej niż kiedykolwiek! :)

      Usuń
  3. świetna kondycja, blask, długość, kolor! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne :) U mnie ten balsam tybetański się nie sprawdził... Wrzesień był wyjątkowo kiepski dla moich włosów;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co było nie tak z tym balsamem u Ciebie? Dlaczego kiepski? :<

      Usuń
  5. ah te Twoje pukle w nieziemskim kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka piękna tafla, padłam. *__*

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę długości, włosy piękne, będę dążyć do uzyskania podobnych rezultatów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda Ci się zrealizować swoje cele, powodzenia! :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, do tego są bardzo śliskie i uciekają mi ze wszystkich możliwych "upięć" (ciężko mówić o upięciach przy moim braku talentu :D)

      Usuń
  9. gładkość i blask Twoich włosów rozkładają mnie na łopatki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ochotę je dotykać! Ile bym dała za tak pięknie błyszczące włosy.. <3
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale masz piękne włosy! Takie właśnie mi się marzą!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja chciałbym przyciemnić swoje włosy bo to nawet już jasny blond nie jest tylko po prostu biały kolor

    OdpowiedzUsuń