Jak zorganizować swoją szafę? cz.I - szuflady, małe szafki, buty

Cześć kochani! 

Nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez dobrze zorganizowanej szafy. Przy sporej ilości ubrań, brak odpowiedniej organizacji prowadzi do potwornego chaosu, często zapominamy przez to o wielu swoich ubraniach, mamy duży problem z ich odnalezieniem. W dzisiejszym poście przedstawię Wam kilka moich wskazówek dotyczących organizacji szafy, a także utrzymania w niej porządku. Zapraszam do czytania :)


Zacznę może od tego, że często nie mamy wpływu na to, jakiego rodzaju szafy mamy w domu - chociażby w sytuacji, gdy mieszkanie wynajmujemy. Dlatego też zaprezentuję Wam kilka sposobów na organizację różnych sposobów przechowywania ubrań.

Szuflady 
Zazwyczaj w szufladach przechowujemy rzeczy stosunkowo drobne, np. bieliznę, paski. W tym przypadku, bardzo dobrze sprawdzają się pudełka z przegródkami. W zależności od tego, co zamierzamy w nim przechowywać, przegródki mogą być większe lub mniejsze. Ja osobiście posiadam takie z kilkunastoma małymi, kwadratowymi przegródkami, bo używam go przede wszystkim do przechowywania skarpet (zakupiłam je w Jysku). Bez problemu mogą go używać także panowie do przechowywania np. zwiniętych krawatów.


Inną rzeczą, którą warto przechowywać w szufladach, są tank topy, t-shirty, rzeczy, które tak bardzo się nie gniotą. Bardzo ważny jest jednak sposób składania takich ubrań:

Ubrania złożone w ten sposób układamy jedno za drugim tworząc w szufladzie rzędy. Tym sposobem, w jednej przeciętnej wielkości szufladzie jesteśmy w stanie zmieścić o wiele więcej koszulek, niżbyśmy składali je w sposób standardowy i układali jedną na drugiej. Dokładnie widzimy także co gdzie leży, nie mamy problemu z odnajdywaniem ubrań.

Warto wypracować sobie także klucz organizacyjny: w mojej szufladzie zaczynam od tank topów, które są ułożone od białego przez kolorowe do czarnego, potem idą koszulki z krótkim rękawem ułożone kolorystycznie w ten sam sposób i koszulki z długim rękawem. Gdy ubrania wracają z prania odkładam je na to samo miejsce i nigdy przenigdy nie mam problemu z szukaniem ich.

Małe szafki, wysokie półki
Tego typu miejsca do przechowywania są o tyle problematyczne, że często ciężko je racjonalnie zagospodarować. Są one często za wysokie, aby poukładać w nich ubrania jedno na drugim, gdyż zaczną się przewracać, nie nadają się do trzymania żadnych mniejszych rzeczy luzem, bo zrobi się wielki bałagan. Są jednak fajne sposoby na zorganizowanie tych miejsc:

1. małe pudełka, koszyczki
Świetnie nadadzą się do zorganizowania rzeczy małych, których nie możemy trzymać gdzie indziej, np. z racji braku szuflad. Można kupić kilka i ustawić je jedno obok drugiego i w jednym trzymać paski, w innym skarpety, w kolejnym rajstopy. Tworzymy sobie wówczas tak naprawdę system wielu małych szufladek.
2. duże pudła, kosze
One sprawdzą się szczególnie w przypadku dość wysokich szafek, których często w ogóle nie ma jak zagospodarować. Kosze pełnią wówczas rolę po pierwsze organizacyjną, a po drugie ograniczającą - ubrania nie będą się przewracać. Sama posiadam właśnie taką szafkę, w której trzymam dwa spore kosze, a w nich poskładane piżamy, ubrania na siłownię i tego typu rzeczy. Świetnie nadadzą się też do trzymania szali, czapek itp. 


Kolejnym sposobem na wykorzystanie takich miejsc, jest przechowywanie w nich np. torebek - wówczas jedna stoi obok drugiej, wszystko widać, jeśli wypchamy torebki gazetami to na pewno się nie odkształcą. 

Buty
Nie każdy z nas posiada całą osobną szafkę na buty, często musimy się zadowolić jedynie półką na buty na dole szafy wiszącej albo... podłogą. Jednym ze sposobów na zorganizowanie swoich butów w takiej sytuacji są wiszące kieszenie na buty jak tutaj. Mimo że funkcjonalny sposób, uważam go za wyjątkowo brzydki. Prędzej użyłabym go do organizacji jakiś innych bibelotów. Głupio by mi było, gdybym otworzyła drzwi szafy, a na wysokości mojej twarzy witałyby mnie moje trampki... No ale to już inna kwestia. 
Ze swojej strony polecam płaskie, ale dość spore koszyki - warto, żeby były wykonane z tworzywa sztucznego (aby można je było łatwo umyć), żeby nie miały pokrywy i żeby nie były całe zabudowane, jak np. ten. W takich koszyczkach można trzymać buty, które można położyć jeden na drugi i raczej się przy tym nie pobrudzą, np. baleriny, klapki, płaskie sandały, jakieś ciemniejsze trampki. Trzeba jednak wówczas pamiętać o utrzymaniu butów w czystości ;). Jest to bardzo dobry sposób z dwóch prostych przyczyn - buty zawsze są do pary i zajmują one objętościowo mniej miejsca, niż gdyby stały jeden obok drugiego.

Innym sposobem na przechowywanie butów (pod warunkiem, że mamy trochę miejsca) jest po prostu trzymanie ich w pudełkach, w których je zakupiliśmy. Pudełka takie mają zawsze oryginalną naklejkę z rozmiarem, typem buta, często również ze zdjęciem, więc nie będzie problemu z przekopywaniem się przez pudełka w poszukiwaniu konkretnej pary. 

W środę pojawi się druga część posta, a w niej porady dotyczące organizacji szafy wiszącej.

Jak Wy organizujecie swoje ubrania? 

Zobacz facehairbodycare na Facebooku i na Instagramie

Pozdrawiam wszystkich
Asia

13 komentarzy:

  1. swietne porady! uwielbiam wszelkie patenty na organizacje rzeczy:) chociaz jestem balaganiara to lubie miec wszystko poukladane w koszyczkach itd:D czekam na kolejna czesc;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Dziś późnym popołudniem część druga :)

      Usuń
  2. Muszę wypróbować ten sposób na składanie topów, bo już mi się w szufladzie nie mieszczą ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko mi ocenić, o ile procent przy takim składaniu zwiększa się możliwość wykorzystania przestrzeni szuflady, ale jest to mnóstwo :)

      Usuń
  3. Lubię czytać Twoje posty z takimi właśnie poradami, już wiem, że muszę sobie kupić jakieś pudełko z przegródkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Bad Hair Day :) Powodzenia w porządkach!

      Usuń
  4. a ja ciągle mam syf... nie mogę sobie z nią poradzić.. będę musiała wypróbować twój sposób ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę powodzenia w porządkowaniu szafy :)

      Usuń
  5. ja mam dobre chęci, przez kilka dni idealny porządek, a po 5-6 dniu wszystko wciskam jak wlezie :P Może mam za dużo ubrań? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, ja też mam bardzo dużo ubrań, a porządek udaje mi się utrzymać :) Myślę, że to kwestia determinacji :)

      Usuń
  6. Odkąd zaczęłam stale ćwiczyć i moja garderoba powiększyła się o nowe ubrania na siłownię, wyznaczyłam sobie jedną osobną szafkę, gdzie trzymam sportowe ciuchy, np. odzież Benter czy komplety kupione w lidlu itd :) dzięki temu dużo łatwiej tworzyć zestawy na siłownię :)

    OdpowiedzUsuń