Moje włosy po dwóch latach włosomaniactwa

Cześć kochani!

Zapewne część z Was zauważyła, że od dawna na blogu nie ukazują się comiesięczne aktualizacje stanu włosów. Przyznam szczerze, że zaczęło mnie to męczyć, zwłaszcza, że w sumie nie zauważam już zmiany ich stanu - chyba osiągnęłam już szczyt moich włosowych możliwości. Nie będę też ukrywać, że najzwyczajniej na świecie włosy przestały mnie tak bardzo kręcić. Nadal dbam o nie w podobny sposób, jednak już tak nie planuję, nie świruję na ich punkcie. 

Moja obecna pielęgnacja? Myję włosy co drugi dzień używając neutralnego szamponu Natura Siberica, szamponów Alterry lub oczyszczającej Barwy brzozowej. Po myciu stosuję odżywkę Nivea Long Repair, balsam na kwiatowym propolisie Babuszki Agafii, raz w tygodniu nakładam na nie maskę na co najmniej pół godziny, zazwyczaj Arganową kurację BingoSpa. Suszę je moją suszarką Remington D3710, a jeśli mam czas pozwalam im wyschnąć naturalnie. Zabezpieczam końcówki jedwabiem Green Pharmacy i nakładam go też trochę na włosy na całej długości (dzięki temu się mniej plączą). 

Sporo urosły - chyba jeszcze nigdy nie miałam aż tak długich włosów. Niedługo zapewne je podetnę o jakieś 5 cm - trochę są postrzępione przez wszystkie płaszcze i szaliki. 

W sumie ciężko mi stwierdzić czy w ciągu ostatniego roku nastąpiła jakaś szczególna poprawa w ich stanie. Myślę, że dotarłam już do punktu, w którym moje włosy ładniejsze już nie będą ;)

Jak sprawują się Wasze włosy? Jak oceniacie swój postęp?

Zobacz facehairbodycare na Facebooku i na Instagramie

Pozdrawiam wszystkich
Asia

53 komentarze:

  1. Pięknie wyglądają, jak marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o niee, popadam w kompleksy! :D takie piękne! prze de mną jeszcze chyba z 10 lat pracy żeby taki efekt osiągnąć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno pojawi się o wiele wiele szybciej! Tylko wytrwałości :)

      Usuń
  3. Są naprawdę piękne :) Kiedy ja takie będę miała... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Myślę, że wcale nie za aż tak długo :)

      Usuń
  4. O kurczę, pięknie! Naprawdę pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Różnica po dwóch latach jest naprawdę znacząca. Piękne są i kolor mają podobny do moich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście jest ogromna różnica, zarówno w ich wyglądzie jak i w "zachowaniu" :) To super!

      Usuń
  6. Włosy elfa :D to komplement :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj oczywiście, że tak, przepiękny, dziękuję!! (też kocham elfy :))

      Usuń
  7. Zazdroszczę tak pięknych włosów! Chciałabym takie mieć, może doczekam się takiej długości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Myślę, że na pewno się doczekasz, tylko nie skupiaj się tak bardzo na długości - jeśli skupisz się na ich stanie, to dodatkowe centymetry będą miłą niespodzianką, a nie powodem do ciągłej frustracji "dlaczego rosną tak wolno" :)

      Usuń
  8. Naprawdę przepiękne włosy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Popadniesz w samozachwyt od tych komentarzy, ale są naprawdę rewelacyjne :) Zazdroszczę tym bardziej, że nigdy takich nie będę miała - mam proste, ale średnioporowate włosy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Oooo! Jakie piękne... Moje takie nigdy nie będą :( (zakręcona)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Zakręcone dziewczyny też przecież mają piękne włosy!

      Usuń
  11. Jak ja bym chciała dotrzeć do tego punktu 'ładniejsze nie będą':) Niestety z moim odrostem do ucha to potrwa caaałą wieczność:(
    Cudowne masz włosy - od połysku, przed długość po świetny kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to powodzenia z odrostem, domyślam się, że wracanie do naturalnego koloru może nieźle dać w kość...
      Dziękuję! :)

      Usuń
  12. Twoje włosy mnie powaliły na kolana, a szczękę właśnie zbieram z podłogi.. Tak niesamowicie lśnią, zazdrość zżera mnie od środka!! :)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anomalio, widziałam Twoje włosy na blogu i naprawdę zazdrość nie musi Cię zżerać, bo też są piękne!

      Usuń
  13. Piękne włosy, w 2012 nie wyglądały źle, ale teraz są mega długie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wenus - to zdjęcie z 2012 roku jest wykonane już po obcięciu jakiś 15 cm zniszczonych końcówek i gdy już przez jakiś czas używałam trochę lepszych kosmetyków :) Zobacz we Włosowej transformacji, jakie kiedyś były suche :<

      Usuń
  14. Jakie cudowne...
    Podoba mi się w nich wszystko- od koloru po gładkość aż do długości *,*

    OdpowiedzUsuń
  15. Twoje włosy były piękne a teraz są idealne. Zazdroszczę jak cholera i gratuluję :) Mi na razie po roku udało się pozbyć farbowanych włosów i wyhodować naturalne. Teraz czeka mnie długa droga zapuszczania :) Póki co jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że pozbyłaś się farbowanych włosów, na pewno od razu wyglądają o niebo lepiej! Powodzenia w zapuszczaniu! :)

      Usuń
  16. Twoje włosy są za ładne! ; ) Gratuluję takiego postępu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszą być cudownie gładkie :) jeszcze rok i też takie będę miała, mam nadzieję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście są :) Trzymam kciuki za Ciebie i Twoje włosy!

      Usuń
  18. Piękne masz te włosy :) Ja dzisiaj byłam na podcięciu końcówek, ale ostatnio rozważam trochę większe podcięcie i chyba skuszę się niebawem na nie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, to super! Też od jakiegoś czasu nad tym myślę i jeszcze się nie zdecydowałam...

      Usuń
  19. Jestem pod takim wrażeniem Twoich włosów, że aż ciężko mi komentarz napisać, słów mi zabrakło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, niesamowicie miło jest mi czytać takie komentarze :)

      Usuń
  20. Kurczę, rewelacyjna przemiana. Widać ogromną różnicę. Zazdroszczę, bo są pewnie mocne, gęste. Moje na mocy i gęstości straciły przez farbowanie. Może czas dołączyć do zacnego grona włosomaniaczek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, rzeczywiście są mocne i gęste, ale spora w tym zasługa genów. Mam nadzieję, że dołączysz, włosomaniactwo to wspaniała sprawa (o ile nie staje się niewolnicą swoich włosów ;))

      Usuń
  21. Kobieto, oddaj mi swoje włosy!!! Ojejej, jakie one piękne no! Ehh, no chyba sobie na tapetę ustawię. Takie.. eh, no słów mi brak. Zazdroszczę.

    A co do moich- widzę postępy, ale do Twoich to mi jeszcze kilku lat brakuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dzięki Weroniko, uwielbiam Twoje komentarze <3
      Super, że widać postępy, cierpliwości, a efekty końcowe będą rewelacyjne! :)

      Usuń