Tydzień w zdjęciach (17) - duży haul!

Cześć kochani!

Ostatni tydzień stał pod znakiem zakupów. Z tego też powodu postanowiłam odpuścić sobie pozostałe zdjęcia z tego tygodnia - zdjęć nowości w mojej szafie i nie tylko wyszło bardzo dużo, więc gdybym dorzuciła do tego inne, byłoby tego po prostu o wiele za wiele. 

Przepiękny prezent, który otrzymałam od mojej mamy :) Mam bardzo chudziutkie palce (palec środkowy to rozmiar 9, serdeczny 8) i stosunkowo niewiele modeli występuje w moim rozmiarze. Na szczęście udało nam się znaleźć to cudo :) Niesamowicie mi się podoba!

Oto zakup z H&M'u - naszyjnik złożony z wielu małych blaszek, w odcieniu starego złota, trochę "postarzany". Od dawna szukałam czegoś podobnego. Będzie świetnym dodatkiem do wielu prostszych w formie strojów. 

Pamiętacie moją wishlistę ze stycznia? Jedną z pozycji na niej była szminka w kremie od Nyx w odcieniu Amsterdam. Mam już taką w odcieniu Addis Abeba, totalnie zakochałam się w tej formie kosmetyku do ust. Ta czerwona ma bardzo fajny odcień, nie jest absolutnie pomarańczowa, więc pasuje do mojej karnacji.
Wiedziałyście, że w Douglasie można kupić kosmetyki Farmony? Ja nie miałam pojęcia! Bądź co bądź, niedługo (jak tylko skończę mój ciasteczkowy z Fennel) będę testować ten przepięknie pachnący peeling mangowo-brzoskwiniowy :)

Jak już jesteśmy przy kosmetykach, od razu pokażę Wam moje lakierowe nowości - trzy z Superpharmu, jeden z Natury. Zacznę może od tego z Natury - jest to Bell Glamwear w odcieniu 403, który miał być zastępcą Maybelline Colorama 93 (który potem znalazłam w SP). 
W Superpharmie trafiłam na bardzo fajne promocje na lakiery - udało mi się kupić każdy o jakieś 30% taniej niż w cenie standardowej, gdyż za każdy zapłaciłam ok. 7 zł. Zakupiłam: Maybelline Colorama nr 93 i dwa lakiery Astor Fashion Studio - nr 200 Urban Lolita (lawendowy) i 255 Karner Butterfly (błękitny). 
Wszystkie kolory na żywo są o wiele bledsze. 
Lecą do mnie jeszcze trzy lakiery ze sklepu colorowo.pl - moja kolekcja sporo się powiększyła :D


Czas na ubrania - zacznę od przepięknej, po prostu przecudownej sukienki z Camaieu w kolorze ostrego, ale szlachetnego różu. Zakochałam się w niej, uwielbiam takie zwiewne, delikatne, kobiece sukienki. Lato będzie piękne!
W Camaieu znalazłam także fajną opaskę do włosów, która jest połączeniem jasnobrązowego rzemienia i złotego łańcuszka. Bardzo fajna, urocza :)


Świetna koszulka z napisem, który głosi dokładnie to, o czym często piszę na blogu. Mimo że rzadko noszę T-shirty (z takich typowych mam zaledwie cztery!), to dla tego zrobię wyjątek :) T-shirt pochodzi z Reserved.


I ostatnie dwie rzeczy, czyli przepiękne spódnice z Mohito. Jak wiecie uwielbiam rozkloszowane spódnice, to chyba już mój znak rozpoznawczy ;) Różowa spódnica po lewej przyjechała do mnie ze sklepu internetowego (w stacjonarnym nie było mojego rozmiaru :<), zapakowana w urocze pudełeczko z pierwszego zdjęcia :) Szara pochodzi już ze sklepu stacjonarnego.


Jak Wy spędziłyście ten tydzień? Może i u Was jakieś nowości? 


Zobacz facehairbodycare na Facebooku i na Instagramie

Pozdrawiam wszystkich
Asia

17 komentarzy:

  1. Sukienka i te spódnice mi się bardzo podobają.

    OdpowiedzUsuń
  2. Spódnice rewelacyjne :) sama poszukuję takich rozkloszowanych, zwiewnych spódnic na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zakupy, a pierścionek jest przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny t-shirt =D pierścionek...cudeńko

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne nowości! Ta malinowa sukienka bardzo mi się podoba :-) Ja dzisiaj też troszkę poszalałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne zakupy ;) Naszyjnik chyba najlepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja póki co kompletuję garderobę w wersji oszczędnościowej, po lumpach, bo coś takiego jak wiosenne ciuchy, nie istnieje w mojej szafie - są albo letnie, albo zimowe. Wersja oszczędnościowa z konieczności, szczególnie dlatego, że zamierzam zmienić rozmiar do końca kwietnia, a w czymś chodzić trzeba do tego czasu :D

    Sukienka i spódnice piękne, też lubię takie kroje, a kolory... Nie mogę się doczekać lata! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. prześliczna sukienka <3
    jejku, naprawdę masz małe palce- ja mam rozmiar 13 i wydawało mi się, że moje są małe :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój rozmiar obrączki i pierścionka to 6 :D Znam kobietę mającą obrączkę w rozmiarze 5, więc nie jest ze mną najgorzej.
      Spódniczki przepiękne *.* Muszę sobie na lato kupić podobną :) Już od pewnego czasu do nich wzdycham.

      Usuń
    2. Mój to 5,5, ale coś mi się wydaje, że mowa tu o różnych rozmiarówkach, bo 13 to wg tej "mojej" rozmiarówki to grube paluchy :D

      Usuń
  9. Sukienka - jaki kolorek przecudowny! Aż mi się zachciało wybrać na zakupy i kupić sobie coś w intensywnych kolorkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. pierścionek najlepszy ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna sukienka! Ile kosztuje?

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiecki przecudne, choć osobiście rzadko je noszę :)

    OdpowiedzUsuń